sobota, 17 października 2015

Od Alex'a cd Lucille

Jeżeli ona wie o mutantach Łowcy nie zawachają się ją zabić... Muszę jej wybić z głowy to .
- Wątpię by one istniały - odparłem z uśmiechem
- Ale ja je naprawde widziałam
- Aham.. - odpałem
Wstała i poszła go kuchni przynieść jakieś słodycze gdy ja niepostrzerzenie wsypałem jej proszek do herbaty po czym rozpuścił on sie w niej niezmieniajac smaku
Gdy postawiła na stole ciastka uśmiechnałęm sie .
Wziołem łyk herbaty .
- Nie wiem jak ty ale to dla mnie mit  - odparłem
Gdy wzięła łyk swojej herbaty nagle znieruchomiała .Oczy wiście nie wiedziała co się z nią dzieje przed oczami miała ciemno jakby zasnęła lub wpadła w trans .  Ja szybko wstałem i podszedłem do niej i do ucha powiedziałem jej ze zamiast widzieć mutanty wodziła gości w przebraniach hallowinowych .
Po czym wylałem herbatę do zlewu i oczyściłem kubek. Nalałem normalnej herbaty po czym po cichu wypowiedziałem pewne słowo i nagle obudziła sie .
-Chyba masz racje mogli to być ludzie przebrani
Odetchnąłem ciężko .
Lucille ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz