- Chętnie- odparł lekko uśmiechnięty .
Poszliśmy w las i cudownie rozmawiało nam się . Wygłupiałam się chodząc po powalonych drzewach .Po chwili zatrzymaliśmy sie bo ujrzeliśmy wodospad
-Wow tego miejsca nie znam - odparłam zdejmując buty i skacząc bosymi stopami po kamieniach .
- Pewnie oddaliliśmy sie dużo od miasta .
- I dobrze . Jest tu cudnie - podeszłam do wodospadu i dotknęłam wody . Była bardzo zimna . Napiłam się orzeźwiającej wody
- Pyszna- odpałam z uśmiecham do chłopaka
Aaron ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz