środa, 21 października 2015

Od Aarona cd Catherine

Leżałem u siebie w domu. Jednak nagle usłyszałem hałas na dworze. Wstałem szybko i wyszedłem z domu. Zobaczyłem mutanta a zaraz zorientowałem się że to Cat. Po chwili zniknęła mi z oczu biegnąc w strone miasta. Niezastanawiając się ani chwili dłużej, pobiegłem za nią. Udało mi się ją wyprzedzić. Potem zagoniłem ją na otwartą przestrzeń jako wilk.
- Cat - powiedziałem przemieniając się.
- Twoja Cat słodko sobie śni koszmary które dla niej przygotowałam - zaśmiała sie jej forma.
Spojrzałem na mutanta i zaraz musiałem omijać jej ataki. Uniki robiłem szybko by tylko nie dostać pazurami. Przemieniłem się w wilka i zawyłem. Okazało się że mutant się schylił.
- Zostaw ją w spokoju!- zawyłem najgłośniej jak potrafiłem
- Nie! krzyknęła.
Przemieniłem sie i złapałem ją za ramiona. Nie udało mi się uniknąć kilku ataków. Byłem teraz pocharatany i miałem podartą bluzkę. Ogłuszyłem wreszcie mutanta. Przemiana ustąpiła. Cat spojrzała na mnie ale potem zemdlała. Złapałem ją i zaniosłem do jej domu. Położyłem ją w łóżku a sam usiadłem na podłodze. Położyłem głowe na jej łóżku przy nogach i.... sam zasnąłem.

(Cat?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz