sobota, 24 października 2015

Rebel O'Lean




Rebel O'Lean

<Tobias>
Głos: Axwell /\ Ingrosso
Rasa: Jest czymś podobnym do wilkołaka, jednak jego sierść jest zrobiona z tytanu. To przez domieszkę tego metalu w genach. klik
 Życie:
  • Wiek: 19 lat
  •  Płeć: Mężczyzna
  •  Data Urodzin: 9 marzec
  •  Orientacja: Hetero
Cechy Charakteru: Tobias nie jest typem nieśmiałego chłopaka. Wręcz przeciwnie. Jest charyzmatyczny, i dobrze o tym wie. Najpierw robi, potem myśli. Jest przystojny, dobrze walczy. Nie jest skromny, dobrze zna swoje wartości. Chce być zawsze na pierwszym planie, jednak nie ma fioła na punkcie swojego wyglądu. Od kiedy pamięta, nigdy nie płakał. Jak coś chce, to bierze. Jest typem romantyka, ale kto wie? Może kiedyś jakaś dziewczyna sprawi, że ograniczy się jedynie do niej? Jest najbardziej szalonym chłopakiem jaki mógł istnieć. Uwielbia ryzyko i dreszczyk emocji. Nie cofnie się przed niczym. Jeśli ktoś się z nim założy, zawsze musi być na wygranej pozycji. Niczego nie żałuje, w końcu nie da się cofnąć czasu. Zaciska szczękę i idzie dalej. Panicznie boi się... Pająków. Tak, pająków.
Aparycja: Rebel jest dość niskim, zwinnym chłopakiem. Ma ciemne włosy i oczy. Jego uszy przyozdabiają niewielkie tunele. Na plecach ma duży tatuaż wilkołaka, jako że takowym jest mutantem.
Partner: Chciałby. Może jest na to zbyt nierozgarnięty.
Umiejętności: Bardzo dobrze się wspina. W walce stawia raczej na zręczność niż na siłę. Umie dobrze przekonywać ludzi do swoich poglądów. Jako mutant świetnie walczy. Jest szybki i zwinny. Jego sierść zapewnia dodatkową ochronę.
Rodzina: Jego ojciec Ventch, żyje gdzieś na krańcu świata. Nie widział go od kilku lat.
Historia: Cóż można napisać? Na początku swojego życia mieszkał razem z ojcem, który również był wilkołakiem. Uczył go wszystkich sztuczek potrzebnych do przetrwania, aż w końcu nadszedł czas rozstania z młodym. O matce nigdy nie było mowy. Rebel nie widział jej ani razu.
Inne: Boi się pająków | Nie lubi dźwięku styropianu | Ma bardzo czuły słuch
Kontakt: Rebel. | Howrse |

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz