- Wracałem po paczkę - odparłem
- Aham - odparła
- Pewnie ciężko ci jest wybierać między łowcą i mutantem
- Nawet nie wiesz jak..- odparła wzdychając
- Nawet teraz prawda...? - zapytałem ona potakneła głową
Nagle dostałem sms'a .
- Musze lecieć wreszcie paczka doszła - odparłęm z uśmiechem - Moze kidyś jeszcze się spotkamy
Odszedłem i poszedłem do miasta odebrać paczkę i wróciłem do domu w górach .
Pracowałem w laboratorium. Nagle przerwałem bo miałem ochotę przejść się .
Sylvia ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz