sobota, 17 października 2015
Od Aarona cd Catherine
Odprowadziłem ją wzrokiem i westchnąłem cicho. Po chwili zniknęła mi z oczu. Wstałem z murku i również wyszedłem z uliczki. Rozejrzałem się uważnie i poszedłem powoli w stronę lasu. Poczułem jej zapach. Szła do swojego domu pewnie. Przemieniłem się w wilka zastanawiając się czy uda mi się opanować. W końcu praktyka czyni mistrza. Poszedłem w stronę domu Cat. Była to willa daleko od ludności. Prześlizgnąłem się przez krzaki i patrzyłem na dom. Potem ułożyłem się na trawie i przysnąłem.
* godzina potem*
Poczułem jak ktoś głaszcze mnie po grzbiecie. Otworzyłem oczy i zobaczyłem Cat. Podniosłem się na równe nogi i przemieniłem.
- Co tu robisz?- zapytała zaciekawiona
No nie. Brak przykrywki teraz. I jaką tu wymówkę wymyślić ??
- Emmm- podrapałem się po głowie - Spałem.
I jak na potwierdzenie ziewnąłem, a następnie przeciągnąłem się leniwie. Uśmiechnąłem się do niej trochę zakłopotany.
( Cat?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz