czwartek, 15 października 2015

Leeny CD Alayny

Uśmiech mimowolnie zszedł mi z twarzy. Zmierzyłam Alaynę zabójczym wzrokiem, wzdychając głośno. Patrzałam przenikliwie w jej oczy.
- Tak, tak - powtórzyłam - Bardzo ciekawe życie - dodałam bez wyrazu. W mojej wyobraźni już skręcałam jej kark, ale jedynie ją wyminęłam i szybkim krokiem poszłam przed siebie. Nie znoszę, kiedy ktoś mi mówi o moim wyglądzie czy wzroście, a tym bardziej, gdy z tego żartuje. Obejrzałam się jeszcze za siebie, Alayna dalej stała w tym samym miejscu, analizując moje słowa.
Skierowałam się do lekarza, bo byłam tam umówiona. W poczekalni było niewiele osób, ale nie spodziewałam się takiego zbiegu okoliczności, że wejdzie również Alayna. Usiadła dwa krzesła dalej i wyciągnęła komórkę, pisząc coś.

Alayna?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz