-Pracujesz nie chcę przeszkadzać - odparłam
- Nie będziesz przezkadzać - wyciągnał rękę w moją strone
Niepewnie spojrzałam na jego rękę i wzdychnęłam ciężko . Wstałam i złapałem go za rękę.
Poszlismy na parkiet. Włączyli akórat szybki bit. Muzyka poruszała moim ciałem jak fale w morzu .
Zaczęłam tańczyć odruchowo. Nie panowałam nad tańcem ale nie deptałam nikogo . Moje ciało jakby wiedziało jak tańczy się do tej piosenki . Chłopak zdziwił się jak zaczełam profesjolanlnie taczyc . Po obrocie zatrzymałam sie i spojrzałam na chłopka.
- Zaczniesz tańczyć czy będziesz się lampił...- odparłam
Chłopak zaczął tańczyć razem ze mna . Po utworze siadłam znów do baru i poprosiłam o szklanke wody . Gdy barman podał napiłam sie. Do mnie znów podszedł chłopak .
Aaron ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz