środa, 14 października 2015

Alex cd Lucille

- Nie Dziękuj - nie patrzyłem na dziewczynę tylko w mur...
Musiałem to sobie wszystko poukładać . Nagle zabolała mnie głowa i kucnąłem. Usłysząłem wołanie Catherine...ona przemieniała się musiałęm jej pomóc...
- Muszę już iść - wstałem jakby nigdy nic
-Już..- zapytała
- Wróć do domu tak będzie najbezpieczniej.... odszedłem szybkim krokiem . Pobiegłem do lasu .
Namierzyłem Catherine , podeszłem do niej powoli. Przemieniała się. Miała na całym ciele czarne żyły . Kucnąłem koło niej . Wyjąłem strzykawkę .
- Catherine będzie juz dobrze - ona spojrzała na mnie błagalnie .
Szybko wstrzyknąłem jej serum w szyję . PO chwili uspokoiła się i jej ciało odrzyskało na nowo kolor...
- Nie znikaj musisz uczyć się ale w swoim domu tam nikomu nie zrobisz krzywdy...
- Musze wychodzić... nie chcę być...zwierzakiem..
- Ehh rozumiem ale pod moim nadzorem rozumiesz?-mrukełem
- Tak - odpała i poszła do siebie do domu.
Ja poszedłem do sklepu by kupić nowe rzeczy do jedzenia.
Lucille?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz