- Alex - odparłem byłem zamyślony.Siostry nie było nigdzie... Martwiłem się że Łowcy mogli jej coś zrobić. Zacisnąłem pięści . Nagle spojrzałem na dziewczynę i otrząsnąłem się .
- Hej słyszysz mnie ?-krzyknęła jeszcze raz
- Tak teraz tak- odparłem
- A wcześniej... - zapytałą
- Myślałem o kims...- odpałem
- Aham - odparła
- Czemu nie tańczysz z przyjaciółmi ? - zapytałem patrząc na grupkę przyjaciół krzyczącą do niej .
- Jakoś nie mój klimat - odpała
- Co wolisz parapetówki - mrukłem z uśmiechem
- Żebyś wiedział - odpała
- Czemu kórat ze mną usiadłaś ? - zapytałęm z ciekawości
- Bo ty jedyny nie walisz alkocholem
Uśmiechnałem sie .
- Schlebiasz mi - mrukłem
Nagle podszedł jakiś chłopak do dziewczyny. Patrzył surowo n amnie .
Lucille?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz